czerwca 28, 2009

, ,

Dworzec


Godzina 15.10 miejscowość Czeremcha na Podlasiu...praktycznie nie ma ludzi,dworzec jak wymarły,a przecież środek dnia...rowery stoją spokojnie zostawione przez właścicieli...bez zapięcia i bez obaw,że ktoś ukradnie...






0 komentarze:

Prześlij komentarz

COPYRIGHT © 2018DARIUSZ KRUK. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Search This Blog

Followers

Etykiety

analogowo (15) Ania (2) Armia (4) black-white (52) Chris Cornell (1) Dikanda (2) dredy (18) dziecko (15) family (35) fotoreportaż (7) Gabriel (1) Gorzów (6) Grzegorz (5) Herbaciarnia-Pod sukniami (1) Indios Bravos (2) Izrael (2) Kadarek (15) kobieta (22) koncert (45) life (40) Litza (5) ludzie (110) Luxtorpeda (2) Łucja (1) Magda (5) Maleo (5) manifestacja (2) Marika (4) Marlena (13) Marzenka (10) morze (5) muminki (1) music (16) myśli moje (16) natura (10) negatywy (14) Nikon D700 (60) Ostróda Reggae Festiwal (15) party (5) pascha (2) photography (140) plaża (1) plener (8) Podlasie (2) portret (56) pro life (1) pszczoły (1) Radek (6) reggae (20) reportaż (13) Robert Brylewski (1) Stopa (1) street (15) Szczecin (37) ślub (2) the Brew (1) Tusk (1) Tymoteusz (4) Warszawa (1) Weronika (22) wesele (1) Woodstock (2) wydarzenia (9)