kwietnia 01, 2011

"Nie martw się,wszystko będzie dobrze..." - jak to banalnie brzmi...jak trudno to powiedzieć i być wiarygodnym,przekonującym...Przed chwilą w TV skończył się świetny film poświęcony Rayowi Charlsowi...poruszające życie pełne świetnej muzyki,ale i słabości,grzechów,zagłuszanych heroiną....Bardzo mi to wszystko jest bliskie,cały ten film,również dlatego,że oglądałem go pierwszy raz z osobą,która teraz już nic nie chce ze mną oglądać...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

COPYRIGHT © 2018DARIUSZ KRUK. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Search This Blog

Followers

Etykiety

analogowo (15) Ania (2) Armia (4) black-white (52) Chris Cornell (1) Dikanda (2) dredy (18) dziecko (15) family (35) fotoreportaż (7) Gabriel (1) Gorzów (6) Grzegorz (5) Herbaciarnia-Pod sukniami (1) Indios Bravos (2) Izrael (2) Kadarek (15) kobieta (22) koncert (45) life (40) Litza (5) ludzie (110) Luxtorpeda (2) Łucja (1) Magda (5) Maleo (5) manifestacja (2) Marika (4) Marlena (13) Marzenka (10) morze (5) muminki (1) music (16) myśli moje (16) natura (10) negatywy (14) Nikon D700 (60) Ostróda Reggae Festiwal (15) party (5) pascha (2) photography (140) plaża (1) plener (8) Podlasie (2) portret (56) pro life (1) pszczoły (1) Radek (6) reggae (20) reportaż (13) Robert Brylewski (1) Stopa (1) street (15) Szczecin (37) ślub (2) the Brew (1) Tusk (1) Tymoteusz (4) Warszawa (1) Weronika (22) wesele (1) Woodstock (2) wydarzenia (9)